LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Sanepidzie


Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Czy są zgniłe marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
- Nie ma.
Następnego dnia zajączek znów przychodzi do sklepu i pyta:
- Czy są zgniłe marchewki?
- Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca myśli sobie: ”Pewnie dzisiaj też przyjdzie” i przyszykował dla zajączka trochę zgniłych marchewek.
Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Czy są zgniłe marchewki?
- Są.
Na to zajączek:
- Dzień dobry, ja z sanepidu.
211

Dowcip #32297. Przychodzi zajączek do sklepu i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o Stacji Sanitarno-epidemiologicznej”.

Śmieszne dowcipy o SanepidzieHumor o SanepidzieHumor o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejDowcipy o SanepidzieŚmieszny humor o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejŚmieszny humor o SanepidzieŚmieszne kawały o SanepidzieDowcipy o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejKawały o SanepidzieŻarty o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejŚmieszne żarty o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejŚmieszne kawały o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejŻarty o SanepidzieŚmieszne żarty o SanepidzieKawały o Stacji Sanitarno-epidemiologicznejŚmieszne dowcipy o Stacji Sanitarno-epidemiologicznej

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine

» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne

» Słownik antonimów

» Słownik definicji i haseł

» Najśmieszniejsze dowcipy

» Słownik krzyżówkowicza

» Deklinacja przymiotników

» Praca na cały etat dla opiekunki

» Generator rymów

» Stopniowanie

» Słownik synonimów

» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci

» Zagadki dla dzieci do druku

» Zmiana czasu na czas letni

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost