
Dowcipy o kelnerach
- Panie Franciszku, proszę dla mojego osobistego gościa cielęcą giez! - dysponuje kierownik sali.
- Robi się szefie! - służbiście mówi kelner ... - Ma być prawa czy lewa?
- Robi się szefie! - służbiście mówi kelner ... - Ma być prawa czy lewa?
910
Dowcip #23103. - Panie Franciszku, proszę dla mojego osobistego gościa cielęcą giez! w kategorii: „Dowcipy o kelnerach”.
- Kocha... nie kocha... kocha... nie kocha... nie kocha... Kelner! Daj jeszcze setkę!
42
Dowcip #13062. - Kocha... nie kocha... kocha... nie kocha... nie kocha... Kelner! w kategorii: „Kawały o kelnerach”.
Facet w knajpie pyta kelnera:
- Jest może kawior?
- Nie ma, ale możemy podać przyciemnione okulary do ryżu.
- Jest może kawior?
- Nie ma, ale możemy podać przyciemnione okulary do ryżu.
39
Dowcip #13061. Facet w knajpie pyta kelnera w kategorii: „Humor o kelnerach”.
- Widzę, że puchar jest opróżniony - powiada kelner. - Czy przynieść panu jeszcze jeden?
- A na co mi drugi próżny puchar?
- A na co mi drugi próżny puchar?
34
Dowcip #21402. - Widzę, że puchar jest opróżniony - powiada kelner. w kategorii: „Śmieszne żarty o kelnerach”.

Proszę rosół z makaronem i schabowego z frytkami.
- Skąd pan wie, co mamy, skoro jeszcze nie zdążyłem podąć karty? - dziwi się kelner.
- Obejrzałem obrus.
- Skąd pan wie, co mamy, skoro jeszcze nie zdążyłem podąć karty? - dziwi się kelner.
- Obejrzałem obrus.
813
Dowcip #13056. Proszę rosół z makaronem i schabowego z frytkami. w kategorii: „Śmieszne żarty o kelnerach”.
Klient po zjedzeniu dania, które bardzo mu smakowało pyta się kelnera:
- Dlaczego tę smakowitą potrawę nazwaliście ”Pieczeń a’ la Abdul”?
- Bo pies wabił się Abdul.
- Dlaczego tę smakowitą potrawę nazwaliście ”Pieczeń a’ la Abdul”?
- Bo pies wabił się Abdul.
916
Dowcip #18640. Klient po zjedzeniu dania, które bardzo mu smakowało pyta się kelnera w kategorii: „Żarty o kelnerach”.

- Kelner! Dwa piwa i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Kelner! Piwo i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Kelner! Setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej jestem pijany.
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Kelner! Piwo i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Kelner! Setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
- Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej jestem pijany.
1023
Dowcip #18548. - Kelner! Dwa piwa i setka! w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kelnerach”.
Kelner podchodząc do stolika mówi:
- Och, szklaneczka już pusta? Może drugą podać?
- A co ja mam zrobić z dwoma pustymi szklankami?
- Och, szklaneczka już pusta? Może drugą podać?
- A co ja mam zrobić z dwoma pustymi szklankami?
1319
Dowcip #30380. Kelner podchodząc do stolika mówi w kategorii: „Dowcipy o kelnerach”.

W restauracji kelner podchodzi do stolika gości i pyta:
- Dzień dobry. Czym mogę służyć? Dodam, że nasz lokal słynie ze ślimaków.
Na to jeden z gości:
- O, to nic nowego. Tydzień temu też tutaj byliśmy i obsługiwał nas jeden z nich.
- Dzień dobry. Czym mogę służyć? Dodam, że nasz lokal słynie ze ślimaków.
Na to jeden z gości:
- O, to nic nowego. Tydzień temu też tutaj byliśmy i obsługiwał nas jeden z nich.
823
Dowcip #33880. W restauracji kelner podchodzi do stolika gości i pyta w kategorii: „Humor o kelnerach”.
Pan wypalił dziurę w obrusie! - krzyczy zdenerwowany kelner.
- Ależ skądże, ja nie palę!
- Znam te numery, pana poprzednik mówił tak samo!
- Ależ skądże, ja nie palę!
- Znam te numery, pana poprzednik mówił tak samo!
615
Dowcip #18634. Pan wypalił dziurę w obrusie! - krzyczy zdenerwowany kelner. w kategorii: „Dowcipy o kelnerach”.
