
Dowcipy o zakupach
Do sklepu Świętego Jacka wchodzi metal:
- Poproszę ten krzyżyk, ale bez tego kulturysty!
- Poproszę ten krzyżyk, ale bez tego kulturysty!
56
Dowcip #29328. Do sklepu Świętego Jacka wchodzi metal w kategorii: „Śmieszne kawały o zakupach”.
Rodzina robi zakupy w supermarkecie. W pewnej chwili żona mówi do męża:
- Daj mi te szklanki, a weź dziecko.
- A dlaczego?
- A bo tobie to wszystko z rąk leci.
- Daj mi te szklanki, a weź dziecko.
- A dlaczego?
- A bo tobie to wszystko z rąk leci.
1315
Dowcip #15662. Rodzina robi zakupy w supermarkecie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zakupach”.
Między blondynkami:
- Wiesz, mój mąż jest strasznie rozrzutny. Szasta pieniędzmi na prawo i lewo, kupuje jakieś bezsensowne rzeczy. Wyobraź sobie, że pół roku temu kupił gaśnicę i do tej pory ani razu jej nie użył.
- Wiesz, mój mąż jest strasznie rozrzutny. Szasta pieniędzmi na prawo i lewo, kupuje jakieś bezsensowne rzeczy. Wyobraź sobie, że pół roku temu kupił gaśnicę i do tej pory ani razu jej nie użył.
511
Dowcip #7935. Między blondynkami w kategorii: „Dowcipy o zakupach”.
Jasio przychodzi do szkolnego sklepiku i mówi:
- Poproszę kartki walentynkowe, sześćdziesiąt sztuk.
- Poproszę kartki walentynkowe, sześćdziesiąt sztuk.
1620
Dowcip #25312. Jasio przychodzi do szkolnego sklepiku i mówi w kategorii: „Humor o zakupach”.

Dwóch nowobogackich spotyka się w knajpie. Jeden mówi do drugiego:
- Ładny masz krawat. Ile za niego dałeś?
- 500 zł!
- Ale ty jesteś frajer! Ja bym ci powiedział, gdzie można kupić taki sam krawat za 1500zl.
- Ładny masz krawat. Ile za niego dałeś?
- 500 zł!
- Ale ty jesteś frajer! Ja bym ci powiedział, gdzie można kupić taki sam krawat za 1500zl.
138
Dowcip #30217. Dwóch nowobogackich spotyka się w knajpie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zakupach”.
Babka przychodzi do DESY.
- Chciałabym kupić dla męża na imieniny stylowe krzesło.
- Ludwik?
- Nie, Czesław.
- Chciałabym kupić dla męża na imieniny stylowe krzesło.
- Ludwik?
- Nie, Czesław.
814
Dowcip #14585. Babka przychodzi do DESY. w kategorii: „Dowcipy o zakupach”.

Do sklepu radiowo- telewizyjnego wchodzi blondynka i prosi o radio.
- Czy chciałaby Pani radio na długie, czy krótkie fale?
- Na krótkie. Mam małe mieszkanie.
- Czy chciałaby Pani radio na długie, czy krótkie fale?
- Na krótkie. Mam małe mieszkanie.
1119
Dowcip #10712. Do sklepu radiowo- telewizyjnego wchodzi blondynka i prosi o radio. w kategorii: „Żarty o zakupach”.
Do sklepu na wsi wchodzi rolnik i pyta:
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.
820
Dowcip #6003. Do sklepu na wsi wchodzi rolnik i pyta w kategorii: „Kawały o zakupach”.

Dziadek pyta się babci:
- A co ty jesteś dzisiaj taka zadowolona?
- Bo mnie wyprosili ze sklepu - odpowiada uradowana babcia.
- I to jest powód do zadowolenia? - dziwi się dziadek.
- Tak! Bo to były godziny dla seniorów!
- A co ty jesteś dzisiaj taka zadowolona?
- Bo mnie wyprosili ze sklepu - odpowiada uradowana babcia.
- I to jest powód do zadowolenia? - dziwi się dziadek.
- Tak! Bo to były godziny dla seniorów!
228
Dowcip #33970. Dziadek pyta się babci w kategorii: „Kawały o zakupach”.
Przychodzi Muminek do sklepu i mówi:
- Macie ciastka.
- Nie mamy.
- A są okruszki.
- Są.
- To poproszę dwa kilo okruszków.
- Macie ciastka.
- Nie mamy.
- A są okruszki.
- Są.
- To poproszę dwa kilo okruszków.
1620
Dowcip #4465. Przychodzi Muminek do sklepu i mówi w kategorii: „Kawały o zakupach”.
